O tym, jak wybraliśmy się przez Alpy do Włoch i odkryliśmy cudowne miejsce w Piemoncie…

…i dlaczego twierdzę, że z najmłodszymi dziećmi najlepiej zwiedza się małe miasteczka, rzymskie ruiny i zamki…

W majowy długi weekend wybraliśmy się na “objazdówkę” po przygranicznych okolicach Piemontu i Południowych Alp francuskich. Zaczęliśmy od miejscowości Briançon we francuskich Alpach po czym przekroczyliśmy granicę w Montgenèvre (które przy okazji wpisałam na listę stacji na następny sezon narciarski) i udaliśmy się w kierunku Turynu.

Gdzie w Alpy francuskie z dzieckiem

Dotychczasowe wyjazdy z bliźniakami nauczyły nas powściągliwości w planowaniu podróży, wyluzowania w kwestii ilości miejsc do zobaczenia i zwiedzenia i elastyczności w zmianach planów w zależności od sytuacji i nastroju naszej dwójki i myślę, że jest to klucz do fajnego spędzania czasu razem na wyjeździe. I tak też było w czasie opisywanej wycieczki. Ale po kolei…

Briançon w Alpach Południowych

Majowy wypad rozpoczęliśmy od miejscowości Briançon, która jest wpisane na listę dziedzictwa UNESCO. W zimie stacja narciarska Serre Chevalier, latem kusi spacerami po alpejskich halach – w lipcu i sierpniu w okolicach działa 5 kolejek linowych – idealny plan na wypad z maluchami.

My byliśmy w maju i ograniczyliśmy się do spaceru po miasteczku i okalających je fortecach – super widoki na okoliczne szczyty, co prawda dzieci były trochę tylko zawiedzione, że tym razem nie jedziemy na narty czy sanki…

Alpy francuskie gdzie latem

Po obejrzeniu fortec udaliśmy się w drogę do Turynu. Ponieważ nadszedł czas na obiad, postanowiliśmy się gdzieś zatrzymać. Uwielbiam to uczucie, gdy nie nastawiając się dosłownie na nic nagle znajduję się w jakimś uroczym miejscu.

Piemont - urocze miasteczka

Tak było w Susa. Położone w soczyście zielonej dolinie o tej samej nazwie niewielkie miasteczko  Piemontu zachwyca architekturą i rzymskimi ruinami wpisanymi w krajobraz. Przyjemne stare miasto jest tylko przedsmakiem do ukrytych skarbów Susa – ruin akweduktu, łuku Augusta i amfiteatru. Wszystko w zasięgu krótkich nóżek trzylatka, a jak to zawsze w ruinach bywa – frajda większa niż na placu zabaw. Po raz kolejny już powtarzam – na wypady z dwu-trzylatkiem nie ma lepszych miejsc niż małe miasteczka, po którejkolwiek stronie którejkolwiek granicy…

Zwiedzanie Piemontu - Susa

Informacje praktyczne

Montgenevre – strona informacji turystycznej stacji narciarskiej

Serre – Chavalier – strona informacji turystycznej Doliny Serre-Chavalier

Piedmont – informacja turystyczna Piemontu

Nie można dodać komentarza

%d bloggers like this: