Prowansja z dzieckiem

Stali czytelnicy już pewnie się zorientowali, że my w Prowansji z dziećmi nigdy się nie nudzimy. Praktycznie co weekend wybieramy się w jakieś fajne miejsce i prawie wszystkie okazują się być równie ciekawe dla nas, co dla dzieciaków. Postanowiłam więc zebrać wszystkie argumenty na to, że jest to idealny region na rodzinne wakacje.

Prowansja z dziecmi

Oczywiście będzie trochę subiektywnie i trochę osobiście. Bo jak ma być inaczej o miejscu, w którym przyszło nam spędzić pierwsze lata naszych maluchów. Tak się złożyło, że z 6-miesięcznymi  bliźniakami wylądowaliśmy w Aix-en-Provence, a ponad rok później  przeprowadziliśmy się 50 kilometrów dalej w stronę Alp.

Nie ukryję, że na początku nie było łatwo. Wyobraźcie sobie osobę przyzwyczajoną do intensywnego życia w Barcelonie – praca, wyjazdy, kursy, wyjścia – nagle siedzącą w domu gdzieś „na końcu świata” i to z dwójką niemowlaków na raz. Bez języka, bo się okazało, że nikt tu nie ma ochoty rozmawiać po angielsku. Bez znajomych ani babć do pomocy. Przez pierwsze miesiące nawet nie myślałam o zwiedzaniu czegokolwiek. Powoli oswoiłam sobie jakoś to wszystko, znalazłam zajęcia dla siebie i dla dzieci i zaczęliśmy korzystać z tego, co przyniósł nam los – wspaniałej miejscówki na aktywne spędzanie wolnego czasu.

Wakacje z dziećmi na Południu Francji – rodzinna Prowansja

Prowansja z dziećmi

Przygotowałam więc trochę porad, trochę opinii i pomysłów na pobyt na Południu Francji. Co prawda lista ciekawych miejsc jest tak długa, że przypuszczam, że wyjedziemy stąd bez poznania ich wszystkich. Stąd rada nr.1 – nie należy się spinać, żeby zobaczyć to wszystko, co opisano w przewodnikach i na blogach. Powoli, delektując się tym, co napotkacie po drodze, można spędzić świetne wakacje bez zwiedzania wszystkich tych miejsc „must see”.

Prowansja z dziećmi – w jakim wieku?

Co prawda moje główne doświadczenia to eskapady z trzylatkami czterolatkami (i mniej). Jednak starsze dzieci znajomych, którzy nas odwiedzili do tej pory zazwyczaj coś dla siebie znajdowały – skatepark w Marsylii, fotografowanie w Luberon, geocaching w okolicznych miasteczkach…

Różnorodność 

Opcji na pobyt w Prowansji jest tyle, ilu odwiedzających – od morza, przez większe miasta, urocze miasteczka, muzea, rzymskie ruiny po góry, rzeki, jeziora. Można więc zaplanować sobie fajne wakacje dowolnie łącząc to, co lubimy najbardziej robić z dzieciakami – trochę zwiedzania i trochę natury? Trochę gór i trochę morza? My w czasie wakacji zazwyczaj wybieramy sobie 1-2 do 3 baz, w zależności od długości wyjazdu i stamtąd robimy wypady w okolice. Czasami zdarza nam się spędzać każdą noc w innym miejscu, jednak z dwójką maluchów jest to mało wygodne. Polecam więc znaleźć jakiś super nocleg i zwiedzać najbliższe okolice – na pewno będzie co oglądać.

Lazurowe Wybrzeże

Lazurowe morze w Menton

Chociaż specjalistką od Lazurowego Wybrzeża nie jestem, ponieważ na sezon letni przenosimy się zazwyczaj w inne rejony, to śmiało mogę polecić kilka miejscówek. Zachwyciło mnie Antibes i Menton. Uwielbiam jesienne wypady do Agay oraz te na Półwysep Giens. Oczywiście nie można zapominać o Calanques w pobliżu Marsylii. Jeśli Wasze dzieci jeszcze nie są w odpowiednim wieku na długie piesze wyprawy, świetnym rozwiązaniem jest rejs statkiem.

Jedyną przestrogę jaką mam w związku z wybrzeżem jest ta, że w sezonie, a zwłaszcza w weekendy możemy natknąć się na ogromne korki. Do nadbrzeżnych miasteczek często prowadzi jednopasmowa droga, które szybko się blokuje. Nam zdarzyło się wybrać na wycieczkę do Cassis, stać 40 minut w korku, po czym okazało się, że w całym miasteczku nie było już miejsc parkingowych. W sumie stracone prawie 2 godziny w sobotnie południe i nici z wycieczki.

Prowansalskie miasta

Prowansja z dziećmi

Dla lubiących zwiedzać miasta i muzea czy rzymskie ruiny wybór jest ogromny – Nicea, Marsylia, Awinion, Aix-en-Provence, Arles. W zależności od naszej trasy starszym dzieciom możemy zorganizować wycieczki śladami Cezanne, Van Gogha, Picasso czy Renoir czy może śladami Rzymian.

Miasteczka

To w uroczych miasteczkach różnej wielkości tak naprawdę, moim zdaniem, tkwi urok Prowansji. I wcale nie trzeba zwiedzać tych okrzykniętych najpiękniejszymi, żeby ten klimat poczuć.

Moje doświadczenia z trzylatkami są jak najbardziej pozytywne właśnie w tych mniej znanych miejscach. Spacer po niewielkiej miejscowości i okolicach zwłaszcza, gdy ma jakiś zamek, wieżę czy ruiny na wzgórzu – to się zawsze sprawdza. Na koniec obowiązkowo piknik, bo nie ma nic fajniejszego niż zjeść kanapkę na kocu na łące. U nas to działa, a u Was?

Które miasteczka Prowansji warto odwiedzić?

Jestem pewna, że te które będą w okolicach Waszego noclegu na pewno będą miały swój urok. Wszystkie miasteczka Prowansji są urocze, te znane i te mniej znane. My na naszych wycieczkach z dala od głównych szlaków turystycznych co chwilę odkrywamy jakieś nowe ciekawe miejsca.

Przyroda Prowansji

To kolejny powód, dla którego warto przyjechać do Prowansji. Alpy na wyciągnięcie ręki. Kaniony rzek, nie tylko Verdonu, ale także Gorges d’Oppedette czy Gorges de la Nesque. Kaskady, źródła rzek, formacje skalne, jaskinie – nie sposób wyliczyć wszystkich atrakcji regionu.

Prowansalska wieś

Czy wizualizujecie siebie z książką podczas gdy dzieciaki chlapią się w basenie, później kolacja na tarasie i schłodzone różowe wino do muzyki cykad? To właśnie jest prowansalska wieś. Często z widokiem na którąś z okolicznych gór. Setki domów do wynajęcia czy czarujących pensjonatów. Z basenami, placami zabaw dla dzieci, zwierzętami. Wśród lawendy czy winorośli. Wybór należy do Was.

Co jeszcze dla dzieci?

Niekończące się atrakcje wszelkiego typu – parki linowe, parki tematyczne, parki wodne, fermy, konie, jeziora z wypożyczalniami sprzętu wodnego, przejażdżki na osłach, wycieczki pociągiem turystycznym …Atrakcji dla dzieci nie brakuje, ponieważ jesteśmy  w jednym z ulubionych miejsc wakacyjnych francuskich rodzin. Tutaj znajdziecie zestawienie Top 10.

Trochę o jedzeniu

Lokalne owoce i warzywa, do tego pyszne pieczywo, quiche czy creps – idealne rozwiązanie na wakacje, gdy nie chce nam się gotować. Lokalne wyroby kupicie na targach, na wjeździe do miasteczek zazwyczaj można znaleźć informację o dniu targowym. Poza tym przy drogach często stoją stragany czy wręcz sklepy z lokalnymi owocami i warzywami. Do tego mnóstwo food-trucków, w tym te z pizzą z pieca opalanego drewnem – polecam.

W sezonie niektóre owoce możemy sami nazbierać. Tak jest w przypadku czereśni czy jabłek, za niewielką opłatę dostajemy worek czy kosz, który wypełniamy owocami. Dzieciaki mają przednią zabawę.

Jeśli chcecie spróbować lokalnych przysmaków, koniecznie w Bistrot de Pays. To zrzeszenie niewielkich restauracji, które serwują potrawy przyrządzane z produktów od lokalnych producentów.

Noclegi

Opcje noclegów we Francji opisałam tutaj, tutaj znajdziecie info o kempingach bezpośrednio nad morzem

Przydatne informacje

Linki do przeróżnych stron z informacją turystyczną

To, co? Przekonałam Was?

 

Total
36
Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*

%d bloggers like this: