Prowansja jesienią

Prowansja kiedy jechać pytacie? Prowansja zachwyca przez cały rok. Jednak i tutaj mamy pory roku, których lepiej unikać. Zacznę więc od tego, kiedy nie przyjeżdżać. Od drugiej połowy listopada do końca marca odradzam wizyty w Prowansji.

Można trafić na tydzień deszczu non-stop. W połączeniu z zimnym mistralem jest to najmniej przyjazna pora roku. No chyba że lubicie narty, wtedy warto wybrać się w Alpy Południowe. Bo gdy u nas pada deszcz, w Alpach pada śnieg…

Kwiecień w Prowansji

W kwietniu, chociaż jest jeszcze chłodnawo, już widoczna jest wiosna – kwitnie dużo kwiatów i drzew. Jest już bardzo zielono.  Jednak jeśli przyjdzie mistral, a potrafi wiać kilka dni, może być dotkliwie zimno. Z ciekawostek, holenderskie tulipany pochodzą … z Prowansji właśnie. Pod koniec marca w okolicach Lurs można podziwiać pola tulipanów, których cebulki eksportuje się do Holandii.

Prowansja w maju i czerwcu

Jest wspaniale, pełen wybuch wiosny w maju i lata w czerwcu. Chociaż zawsze trzeba być przygotowanym na przyjście mistralu. Na polach królują maki. Jeszcze nie ma tłumów turystów, a dni są już bardzo długie. Pamiętajcie jedynie, że maj to miesiąc długich weekendów we Francji, więc Prowansja wypełnia się turystami z całego kraju. Wolne dni to 1 maja, 8 maja, Wniebowstąpienie i Zielone Swiątki.

Kiedy kwitnie lawenda?

Lawenda zaczyna kwitnąć pod koniec czerwca. W zależności od pogody wiosną, czasami w ostatnim tygodniu czerwca już jest bujna lub, tak jak w tym roku, jeszcze do początku lipca przebija zieleń. Żniwa rozpoczynają się w drugiej połowie lipca i trwają do początku sierpnia. W wielu miejscowościach organizowane są  dni lawendy już w drugiej połowie lipca. Jeśli więc zależy Wam na obejrzeniu lawendowych pól w całej okazałości, najbezpieczniej jest zaplanować wyjazd na pierwszą połowę lipca. Zwłaszcza, że wakacje szkolne we Francji rozpoczynają się dopiero w drugim tygodniu lipca, więc jeszcze nie ma tłumów.

Sierpień w Prowansji

Sierpnia nie polecam z uwagi na tłumy ludzi, korki, drogie noclegi, upał nie do zniesienia. Tak, pomimo prawie 10 lat na południu Europy wciąż źle znoszę upały. A już na pewno nie polecam Lazurowego Wybrzeża w sierpniu. Dostanie się do nadmorskich miejscowości może zabrać wieki, a kolejne lata szukanie miejsca do zaparkowania. Po co się więc stresować, gdy z przyjściem września wszystko staje się o niebo łatwiejsze?

Wrzesień to zdecydowanie jeden z najlepszych momentów na wizytę w Prowansji, a zwłaszcza na Lazurowym Wybrzeżu. To takie przedłużenie lata, ale już bez upałów… Dzień jeszcze jest w miarę długi (do około 20.30-21.00), woda ciepła, ludzi mniej, oznak jesieni jeszcze nie widać.

Październik i początek listopada

Złota jesień zaczyna się mniej więcej w połowie października. Wtedy drzewa zaczynają zmieniać kolory, podobnie winorośla. Ranki są już bardzo chłodne, ale w ciągu dnia wciąż nie potrzeba kurtki. Światło jest tak niesamowite, że ja po trzech latach tutaj wciąż się nim zachwycam. Prowansja jest naprawdę cudowna jesienią. Z kolei na Lazurowym Wybrzeżu można korzystać z plaży w październiku. Nasze dzieciaki wskakują do wody jeszcze 1 listopada!

Dodatkowe informacje

Pamiętajcie, że we Francji co chwilę mamy wakacje szkolne – 4 raz w ciągu roku szkolnego plus wakacje letnie. Przyjazd w czasie wakacji ma swoje  bardziej i mniej pozytywne strony. Na pewno trzeba rezerwować sporo wcześniej noclegi, które mogą być trochę droższe. Ale plusem jest to, że wiele atrakcji będzie czynnych także w tygodniu. Poza wakacjami, wiele miejsc, zwłaszcza tych dla dzieci, jest otwartych tylko w weekendy.

Pod tym linkiem znajdziecie kalendarz wakacji szkolnych we Francji 

3 comments

  1. 4 razy w roku macie wakacje plus letnie ? Zazdroszczę 🙂 Moja córka za rok idzie do szkoły i już mnie martwi fakt, że spontaniczne wyjazdy zostaną ograniczone do minimum. Piękne zdjęcia. Lawenda jak zawsze przyciąga wzrok. Ale to widoki – cudo!

    1. Z jednej strony to fajnie, ale robi się problem, gdy rodzicom brakuje dni wolnych. Wtedy zostają półkolonie, nie są złe, ale też nie rewelacja. I ten rozkład obowiązuje już od przedszkola, czyli od 3 roku życia! Co kraj, to obyczaj 😀. A zdjęcia w takich okolicznościach robią się same…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: